Od kilkudziesięciu dni nie ustają informacje o koronawirusie, a ja dostaję codziennie po kilkadziesiąt informacji, które oblewają mnie zimnym potem. Dowiaduję się, że nauczyciele nie dość, że pracują dużo więcej niż normalnie, to jeszcze albo ma im być odebrany dodatek motywacyjny, wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe czy też mają otrzymać jedynie wynagrodzenie zasadnicze.
Ponadto, co bardzo mnie martwi, dyrektorzy prześcigają się w wymyślaniu niezwykłych tabelek, aby jeszcze bardziej udowodnić nauczycielom, że … no właśnie nie wiem co …
Dlatego też w poniedziałek 30.03 nagrałam na FB spontaniczny live o przestoju w pracy nauczyciela. Po to, aby w końcu nauczyciele dowiedzieli się, jakie mają prawa w swojej pracy i jakie za to przysługuje im wynagrodzenie.
Przypominam, że napisałam o sytuacji nauczycieli i rodziców już kilka wpisów:
Koronawirus – nowe rozporządzenie o pracy zdalnej.
Koronawirus- zawieszenie zajęć, a prawo do wynagrodzenia (…).
Koronawirus – uprawnienia pracowników.
W każdym z nich poruszałam temat należnego wynagrodzenia nauczycieli w czasach pandemii i zawieszenia zajęć lekcyjnych. Jednak sądząc po ilości odtworzeń filmów i udostępnień był on bardzo potrzebny. Jestem w nim wprawdzie „po domowemu” bez makijażu i ułożonych włosów, acz czego się nie robi, by Wam pomóc. Proszę o wybaczenie i zapraszam do lektury.
Będzie o tym, o czym był live. Ułożony według następujących punktów:
- Przywitanie
- Odesłanie na bloga – wpisy o koronawirusie
- Przestój i wynagrodzenie.
- Stawka zaszeregowania.
- Godziny ponadwymiarowe – czy należne jest wynagrodzenie?
- Zajęcia zdalne a on-line i obowiązki dyrektora.
- Dodatek motywacyjny w czasie przestoju.
- Ekwiwalent za używanie własnego sprzętu w pracy.
- Dobre praktyki, czyli rada jednego z Dyrektorów.
- Przydatne linki, w tym Kamili Rowińskiej o zajęciach dla dzieci.
No to zaczynamy 🙂
Przywitanie i odesłanie na bloga pominę, bo na nim jesteś, a ostatnie wpisy o koronawirusie w odniesieniu do interesujących Ciebie treści zamieściłam powyżej 🙂
Acha, pamiętaj o podstawach prawnych, w jakich się poruszamy, czyli:
Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z 2 marca 2020 r. w sprawie szczególnych rozwiązań w okresie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19. – zawieszające zajęcia edukacyjne.
Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z 20 marca 2020 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19. – wprowadzające obowiązek pracy zdalnej.
Ad. 3. Przestój i wynagrodzenie.
Przestój – wyjaśniałam już definicję wynikającą z art. 81 Kodeksu pracy. Ponieważ nie ma o tej instytucji mowy w Karcie Nauczyciela to stosujemy odesłanie przez art. 91 c Karty właśnie do Kodeksu pracy. Więc chcąc powołać się na przepisy o przestoju wskazujemy art. 81 K.p. w zw. z art. 91 c KN. Zgodnie z jego treścią:
Pracownikowi za czas niewykonywania pracy, jeżeli był gotów do jej wykonywania, a doznał przeszkód z przyczyn dotyczących pracodawcy, przysługuje wynagrodzenie wynikające z jego osobistego zaszeregowania, określonego stawką godzinową lub miesięczną, a jeżeli taki składnik wynagrodzenia nie został wyodrębniony przy określaniu warunków wynagrodzenia – 60% wynagrodzenia. W każdym przypadku wynagrodzenie to nie może być jednak niższe od wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalanego na podstawie odrębnych przepisów.
Pracodawca może na czas przestoju powierzyć pracownikowi inną odpowiednią pracę, za której wykonanie przysługuje wynagrodzenie przewidziane za tę pracę, nie niższe jednak od wynagrodzenia ustalonego zgodnie z § 1. Jeżeli przestój nastąpił z winy pracownika, przysługuje wyłącznie wynagrodzenie przewidziane za wykonaną pracę.
Jak wynika z powyższego, nauczyciel za brak świadczenia pracy – jeżeli był gotowy do jej świadczenia, ale doznał przyczyn ze strony pracodawcy (nawet od niego niezależnych – jak obecnie) otrzyma wynagrodzenie takie, jakie otrzymywałby wówczas, gdyby normalnie pracował. Otrzyma 100% należnego mu wynagrodzenia!
Należy wziąć również pod uwagę, że nie ma przepisów, które zmusiłyby nauczyciela do świadczenia pracy zdalnej. Bez względu na to, czy pracuje czy nie, ma otrzymać takie samo wynagrodzenie. Taki jest fakt, takie są przepisy prawa i konsekwencje wydanych rozporządzeń. Nauczyciel może zawsze powiedzieć – byłem gotowy do pracy, byłem gotowy do terapii z dzieckiem, ale pracodawca – na skutek sytuacji, w której nie ponosi winy mi tego nie umożliwił.
Ad. 4. Stawka zaszeregowania
Stawka zaszeregowania. To jest tajemnicze pojęcie, które budzi wiele wątpliwości. Powołuje się na nie Kodeks pracy, nie wyjaśniając jednak jego definicji. Dlatego też z pomocą przychodzi orzecznictwo sądowe, do którego teraz sięgniemy.
Przez stawkę osobistego zaszeregowania nauczyciela,należy rozumieć przysługującą mu wysokość miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego. Wysokość wynagrodzenia została określona zgodnie z tabelą zaszeregowania oraz minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego, stanowiącą załącznik do rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 31 stycznia 2005 r. w sprawie wysokości minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli, ogólnych warunków przyznawania dodatków do wynagrodzenia zasadniczego oraz wynagradzania za pracę w dniu wolnym od pracy. W przypadku, gdy na mocy art. 30 ust. 10 KN organ prowadzący szkoły podwyższył minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli, to przez stawkę osobistego zaszeregowania nauczyciela należy rozumieć odpowiednio tę podwyższoną stawkę.
Czy w wynagrodzeniu wynikającym z osobistego zaszeregowania pracownika należy uwzględnić dodatek funkcyjny?
W wyroku z dnia 25 kwietnia 1985 r. (I PRN 28/85) Sąd Najwyższy uznał, że przez stawkę osobistego zaszeregowania w rozumieniu art. 81 § 1 Kodeksu pracy należy rozumieć wynagrodzenie zasadnicze, jak również dodatek funkcyjny. Zdaniem Sądu Najwyższego dodatek funkcyjny wiąże się bezpośrednio z wykonywaną przez pracownika funkcją. Pracownik nie musi spełnić dodatkowych przesłanek w celu uzyskania dodatku. Sam fakt podjęcia określonej pracy powoduje prawo pracownika do wynagrodzenia zasadniczego oraz dodatku funkcyjnego. Inaczej jest w przypadku innych dodatków, w tym stażowego. O tym niestety nic w przepisach nie ma.
Jednakże logicznym jest, że jeśli obecnie nauczyciele wykonują takie same zadania, jak w okresie nie pandemii, czyli realizują podstawę programową, czy pracują według ramowych programów nauczania, to tak samo, jakby pracowali, a zmieniło się jedynie miejsce pracy. Wówczas wynagrodzenie przysługuje im takie samo, jak w czasie pracy.
Ad. 5. Godziny ponadwymiarowe – czy należne jest wynagrodzenie?
TAK! Jak już pisałam we wcześniejszym artykule, na godziny ponadwymiarowe patrzymy również przez pryzmat przestoju.
Więc jeśli nauczyciel został obowiązany do odpłatnej pracy w godzinach ponadwymiarowych to powinien w każdej sytuacji otrzymać wynagrodzenie, takie, jakby godziny te realizował. Zwłaszcza wówczas, gdy był gotów do wykonywania obowiązków nimi określonych.
Tak też wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 grudnia 2009 r., wskazując, że nauczycielowi przysługuje wynagrodzenie za niezrealizowane godziny ponadwymiarowe, tylko i wyłącznie, jeżeli był gotów do ich wykonywania, a doznał przeszkód z przyczyn dotyczących szkoły. Zatem przesłanką istnienia prawa do wynagrodzenia za czas niewykonywania pracy jest pozostawanie w gotowości do wykonywania pracy w szkole, przez co należy rozumieć:
- istnienie zamiaru wykonywania pracy,
- istnienie realnej możliwości jej wykonywania,
- uzewnętrznienie woli jej świadczenia,
- pozostawanie w dyspozycji pracodawcy przez cały czas niemożności wykonywania pracy – z reguły w szkole lub innym miejscu wyznaczonym przez dyrektora.
W każdym przypadku należy więc sprawdzać – przez pryzmat powyższych przesłanej, czy nauczyciel ma prawo do wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe.
Podsumowując – jeśli nauczyciel wyraża gotowość do realizacji pracy w godzinach ponadwymiarowych, a doznaje przeszkód ze strony szkoły – to powinien otrzymać wynagrodzenie za ich realizowanie! A przecież teraz realizujecie znacznie więcej godzin.
Ad. 6. Zajęcia zdalne a on-line i obowiązki dyrektora.
Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z 20 marca 2020 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, wprowadziło obowiązki dyrektora związane również z rozliczeniem pracy nauczyciela. To bardzo niedobre narzędzie.
Skupmy się jednak na jednym zagadnieniu: co to są zajęcia zdalne a co zajęcia on-line?
Zajęcia zdalne to realizowane w pewnej odległości, czyli po prostu ze zmienionym miejscem świadczenia zajęć. I tak, jak wynika z przywołanych rozporządzeń, nauczyciele nie zostali zobowiązani do realizowania wszystkich zajęć w formie e-e-learningu czy on-line, a do pracy zdalnej. Jak wypowiedziało się Ministerstwo Edukacji Narodowej metody mają zostać dobrane do sytuacji uczniów i nauczycieli. Nie ma obowiązku za wszelką cenę realizowania zajęć przez internet. Można zadać zadania, można porozmawiać z uczniami o życiu, czy polecić wykonanie im ćwiczeń, których nigdy w domu by nie wykonali, jak na przykład obejrzenie prasówki z kilku stacji telewizyjnych i porównania ich ze sobą (to z mojej branży). Albo na przykład ocenienie społecznych zachowań ludzi w czasie pandemii. W końcu na co dzień walczymy, aby uczniowie korzystali mniej z telefonów, czy komputerów. A nagle mają siedzieć! przed nimi po 10 godzin dziennie. To nie tak miało wyglądać!
W takiej sytuacji na dniach będę czytać na stronach Kancelarii i Facebookowiej grupie Uwaga mobber w szkole! książkę Kamili Rowińskiej „Kobieta asertywna”. Bo teraz, jak nigdy wcześniej niezbędne są umiejętności asertywności i pewności siebie 🙂 Na szczęście są dyrektorzy, którzy podchodzą do zaistniałej sytuacji wyrozumiale i życiowo. O tym poniżej.
Ad. 7 Dodatek motywacyjny w czasie przestoju.
Czy dyrektor może pozbawić nauczyciela dodatku motywacyjnego obecnie? NIE!
Dodatek motywacyjny przyznawany jest na określony czas, najczęściej na okres jednego semestru. Co oznacza, że skoro został Tobie przyznany na ten konkretny czas, to jako dodatkowy składnik Twojego wynagrodzenia powinien być Tobie wypłacony.
Teraz jego rola jest szczególna. Ma charakter premii. Pisałam o tym we wcześniejszym artykule. Teraz szczególnie powinien zostać doceniony trud nauczycieli, jaki wkładają w nauczanie zdalne i realizowanie zajęć w trudnym dla wszystkich czasie.
Z kolei jest to też czas na przeczytanie obowiązujących regulaminów i sprawdzenie w nich, czy dyrektor może cofnąć obecnie decyzję o przyznaniu dodatku. Moim zdaniem nie ma takiego prawa. Znowu wracamy do kwestii składników wynagrodzenia nauczyciela.
Ad. 8. Ekwiwalent za używanie własnego sprzętu do pracy.
Obecne działania nauczycieli, czy to na polecenie dyrektorów, czy prowadzone z własnej inicjatywy, przypominają bieg przez przeszkody, a nawet maraton. Jednak już pojawiają się głosy, że zwiększa się zużycie prądu, amortyzacja sprzętu, a nawet czasem konieczność jego zakupienia.
Tymczasem, to organ prowadzący i pracodawca zobowiązani są do zapewnienia pracownikowi odpowiednich narzędzi do pracy. To jeden z obowiązków pracodawcy i to podstawowy (art. 94 K.p.).
Obecnie wykonywaną pracę można scharakteryzować jako pracę wykonywaną w systemie telepracy, a więc zgodnie z przepisami Kodeksu pracy własnie jako pracę zdalną – czyli formę organizacji pracy polegającej na świadczeniu pracy poza jednostką organizacyjną pracodawcy za pomocą środków komunikacji elektronicznej. Coś Wam to mówi? 🙂
Nie jest to nowy sposób zatrudnienia, a jedynie forma wykonania pracy.
I teraz najlepsze 🙂
Z telepracą wiążą się pewne obowiązki dla pracodawcy.
Bowiem, z umożliwieniem pracownikowi korzystania z własnego sprzętu rodzi powstaniem po stronie pracodawcy obowiązku wypłaty pracownikowi ekwiwalentu (art. 67 [11] § 2 pkt 1 K.p.).
Ustalając wysokość ekwiwalentu pracodawca powinien wziąć pod uwagę w szczególności normy zużycia sprzętu, jego udokumentowane ceny rynkowe oraz ilość wykorzystanego materiału na potrzeby pracodawcy i jego cent rynkowe (art. 67 [11] § 3 K.p.).
Ekwiwalent ten jest zwolniony z opodatkowania. Wolne od podatku dochodowego są ekwiwalenty pieniężne za używane przez pracowników przy wykonywaniu pracy narzędzia, materiały lub sprzęt, stanowiące ich własność – art. 21 ust. 1 pkt 13 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. z 2012 r., poz. 361 z późn. zm.).
Zwolnienie przyznawane jest przy spełnieniu następujących warunków:
- ekwiwalent ma formę pieniężną,
- narzędzia, materiały lub sprzęt stanowią własność pracownika,
- korzystanie przez pracownika z własnych narzędzi, materiałów lub sprzętu na potrzeby pracodawcy ma związek z wykonywaną przez niego pracą,
- wysokość ekwiwalentu odpowiada poniesionym przez pracownika wydatkom, co oznacza, że musi zachodzić racjonalny związek pomiędzy przyznaną kwotą a wartością używanego dla celów pracodawcy sprzętu oraz stopniem zużycia rzeczy dokonanego w trakcie tego używania.
Z powyższego wynika, że przygotowując dla uczniów materiały w oparciu o swój sprzęt możesz zliczać koszty, jakie poniosłeś. Pracodawca z kolei będzie miał obowiązek je Tobie zwrócić.
Ad. 9 Dobre praktyki, czyli rada jednego z Dyrektorów.
Owszem, to Dyrektor bardzo mądry. Mam nadzieję, że się na mnie nie pogniewa, jak wskażę Jej Imię i Nazwisko. Pani Elżbieta Januszewska, będąc obecnie Dyrektorem jednej z niepublicznych placówek opublikowała na stronie internetowej i FB szkoły wpis. Dotyczył on właśnie realizowania zadań nauczycieli w czasie koronawirusa. Przeczytaj 🙂
Szanowni Państwo!
Uprzejmie informuję, że na Radzie Pedagogicznej w dniu 27 marca 2020r. ustaliliśmy wspólnie, że wprowadzamy zmiany w zdalnym planie uczniowskim.
Dostosowaliśmy w nim liczbę godzin do poziomu realizacji podstawy programowej z danego przedmiotu. Ustaliśmy, że w planie tym, najwięcej będzie godzin z przedmiotów, które realizowane były w wymiarze 2h i więcej w tygodniu. W ten sposób Uczniom powstały okienka, w czasie których mogą skorzystać z konsultacji, ale też i mogą odpocząć. To jest czas na pomoc tym uczniom, którzy jej potrzebują.
Nauczyciele zaś pracują zgodnie ze swoimi przydziałami, godziny dydaktyczne, wychowawcze przeznaczają na lekcje z klasą/grupą, na indywidualne konsultacje oraz na przygotowanie materiałów do następnej lekcji. Stawiając na rozwój ucznia, jego motywację i inspirację bez dodatkowych stresów, uprzejmie informuję, że:
1.ograniczyliśmy do minimum ilość zadawanych prac,
2.nie wprowadzamy żadnych sprawdzianów i kartkówek,
3.oceny stawiane są za aktywność, samodzielność, zaangażowanie.
Hołdujemy zasadzie Bezpieczeństwo i zdrowie mają bezwzględny priorytet i podchodzimy do tego w ten sposób, że:
a)oferujemy możliwość nauki, wsparcia i obecność w różnych formach poprzez lekcje, konsultacje, e-mail, telefon,
b)dowiadujemy się, jak dzieci organizują sobie czas, czy są zdrowe, jak sobie radzą bez przyjaciół, czy mają dostęp do oferowanych materiałów.
Zdajemy sobie sprawę, jak w trudnej sytuacji są obecnie Rodzice naszych uczniów, którzy są zajęci organizacją dnia, pracą zawodową, dziećmi, które są bez przyjaciół w izolacji.
My jako Szkoła nie chcemy i nie wymagamy, by Rodzice przejęli jeszcze rolę edukatorów. W trudnej sytuacji znaleźli się również nauczyciele, którzy pracując w warunkach domowych prowadzą zajęcia
zdalne (własne dzieci pod opieką), a wszystko w stresie, żeby profesjonalnie i skutecznie je poprowadzić.
Szanowni Uczniowie, Nauczyciele i Rodzice
Zapewniam Państwa, że robimy wszystko to, co w obecnej sytuacji można zrobić i to, co jest najbardziej potrzebne dla naszej społeczności szkolnej. Wiemy, że są rzeczy ważne i ważniejsze. Najważniejsze teraz jest zdrowie naszych dzieci, rodziców i nauczycieli.
Z wyrazami Szacunku
Elżbieta Januszewska
Dla mnie to wspaniały przykład tego, jak można realizować swoje obowiązki, ale i szanować zarówno społeczność szkolną, jak i Rodziców. Mam nadzieję, że wielu pójdzie na tym przykładem.
Jednocześnie mam ochotę przeprowadzić wywiad z Panią Dyrektor. Powiedz mi proszę, czy bylibyście zainteresowani takim wywiadem?
Ad. 10. Przydatne linki, w tym Kamili Rowińskiej o zajęciach dla dzieci.
Teraz jest czas, w którym nauczyciel nie ma być tylko belfrem. Ma być mentorem, przewodnikiem. Można to zrealizować przez powierzanie uczniom zajęć życiowych. Takich, które nauczą uczniów samodzielnego myślenia, działania i skuteczności.
Przykładem takich zajęć mogą być proponowane przez Kamilę Rowińską zajęcia, na które w obecnym roku szkolnym wysłała swoich dwóch synów 🙂 Ja je popieram w zupełności.
Polecam też tekst Wojciecha Eichelbergerga skierowany do nauczycieli: Weźcie sprawy w swoje ręce! O tym, aby walczyć, aby się nie poddawać i nie dać sobie wejść na głowę.
Pisz śmiało, w czym mogę Tobie pomóc?!
EDIT: Właściwie dzisiaj po wstaniu stwierdzam, że nauczyciele wcale nie pozostają w przestoju, tylko normalnie pracują, ale w systemie pracy zdalnej – czyli w telepracy. W związku z tym zalecam zapisywanie swoich codziennych zadań – prowadzonych lekcji, przygotowywanych materiałów, pracy własnej czy zajęć opiekuńczo-wychowawczych (np. wspólne oglądanie filmów), a kolejno domaganie się wynagrodzenia za każdą minutę swojej pracy!. Wiem, że to nie jest popularny pogląd, ale gdyby nauczyciel nie realizował zajęć edukacyjnych (czyli nie weszłoby w życie rozporządzenie z dnia 20.03.2020 r.) to pozostawałby w przestoju i otrzymał by wynagrodzenie jak za przestój, a ponieważ pracuje to należne mu wynagrodzenie wynosi 100% jego dotychczasowego wynagrodzenia. Ma to sens.


Dzień dobry!